WKOPI.PL Poniżej przedstawiamy kopię sfotografowanej strony internetowej http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,13391392,Lancuszek_ksiedza_na_FB_przeciw_koncertowi_w_domu.html przez WKOPI.PL. Kopia przedstawia stan strony na 2013-02-13 12:57:05 CET z pominięciem treści ładowanych dynamicznie przy każdym wyświetleniu danej strony internetowej. Aktualnie strona może wyglądać zupełnie inaczej.

| START | Fotografia poniższej strony | Zrób zdjęcie strony internetowej | Szukaj | Zgłoś naruszenie zasad | Regulamin | Kontakt |
 



Korzystając z serwisu wkopi.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Łańcuszek księdza na FB przeciw koncertowi w domu kultury

Łańcuszek księdza na FB przeciw koncertowi w domu kultury

Justyna Zielińska
13.02.2013 , aktualizacja: 13.02.2013 08:37
A A A Drukuj
Bracia Figo Fagot

Bracia Figo Fagot (materiały organizatora)

25-letni wikariusz wypuścił do sieci łańcuszek, w którym protestował przeciwko występowi Braci Figo Fagot w MDK w Kolbuszowej. Udało mu się. Na organizację koncertu nie zgodził się dom kultury.
W piątek w Kolbuszowej w Miejskim Domu Kultury miał się odbyć koncert zespołu Braci Figo Fagot. Został odwołany. Za jego organizację odpowiadał Dorian Pik, lider i wokalista rockowego zespołu Le Moor z Kolbuszowej. Działał we współpracy z agencją koncertową Galicja Productions z Krakowa. Oficjalny powód? Niedopełnienie wymogów formalnych. Na stronie internetowej MDK w poniedziałek zostało zamieszczone oficjalne oświadczenie Wiesława Sitko, dyrektora tej placówki: "(...) Decyzja odmówienia wynajmu sali (...) jest całkowicie autonomiczną decyzją dyrektora MDK, spowodowaną względami formalnymi. Mianowicie brakiem umowy najmu pomieszczeń, zgłoszenia na policję informacji o organizacji ww. koncertu, braku informacji na temat zabezpieczenia imprezy przez firmę ochroniarską (...), braku ustaleń dotyczących obsługi technicznej (...)".

Dom kultury to jednak niejedyna strona w tej sprawie. Strony są trzy: szefostwo MDK, organizatorzy koncertu, no i ta trzecia - Kościół, tu reprezentowany przez lokalnego wikariusza z parafii pw. św. Brata Alberta księdza Juliana Wybrańca. Jest on autorem internetowego łańcuszka, który wypuścił do sieci i który krążył po Facebooku od sobotniego wieczoru:

"Proszę o pomoc, x Julek prosił mnie o to i ja teraz dlatego proszę Cię o to samo!

15 lutego w Miejskim Domu Kultury w Kolbuszowej wystąpią bracia Figo Fagot.

Śpiewają piosenki zbereźne, lubieżne, wulgarne i rasistowskie. Poza tym koncert ten przypada na pierwszy piątek Wielkiego Postu, kiedy w kościele Wszystkich Świętych w Kolbuszowej będą odbywać się rekolekcje, a w kościołach sąsiednich Drogi Krzyżowe. I to wszystko w Miejskim Domu Kultury, który ze swej natury powinien promować kulturę, a nie jej zaprzeczenie.

Nie możemy pozostać wobec tego obojętni. Piszmy, dzwońmy, wyraźmy nasze zdanie!".

Łańcuszek dotarł i do organizatora, i do dyrektora MDK. Jeszcze w niedzielę wieczorem oficjalny komunikat na stronie MDK był inny od jego poniedziałkowej wersji, cytowanej powyżej. Organizator koncertu Dorian Pik zdążył jednak skopiować pierwotną wersję i zamieścił ją na Facebooku. Czytamy w uzasadnieniu MDK: "(...) Ze względu na społeczne protesty Miejski Dom Kultury wycofuje się z jakiejkolwiek promocji koncertu, o którą prosił organizator".

Dorian Pik próbował jeszcze przenieść koncert do baru Absynt w Kolbuszowej. Właściciele jednak także odmówili z powodu społecznej presji. Nie chcieli także wyrazić swojej opinii w tej sprawie. Podobnie ksiądz Julian Wybraniec.

Co na to sam zainteresowany? - Nie dziwię się właścicielom klubu. Bali się, to mała miejscowość. Co do stanowiska dyrektora MDK, jest mi przykro, że jeden łańcuszek zadecydował o tym, że koncert nie odbędzie się w sali domu kultury. Jeśli zaś chodzi o to, że nie dopełniłem kwestii formalnych, to moja współpraca z dyrektorem do tej pory opierała się na wzajemnym zaufaniu. Potrzebną dokumentację często dostarczałem dzień, dwa przed planowaną imprezą. Na 17 marca mam zaplanowany koncert Happysad. Bardzo bym chciał, żeby się odbył. W zaistniałej sytuacji jednak boję się, co to będzie, dlatego jeszcze w tym tygodniu zaniosę dyrektorowi wszystkie dokumenty - skomentował Pik.



Komentarz

Odniosę się do cytatu z księdza Józefa Tischnera: "W moim życiu filozoficzno-kapłańskim nie spotkałem kogoś, kto stracił wiarę po przeczytaniu Marksa, Lenina, Nietzschego, natomiast na kopy można liczyć tych, którzy ją stracili po spotkaniu z własnym proboszczem. Jest to bardzo przykre zjawisko, kiedy lekarz zaraża chorego".

To, co się stało w Kolbuszowej, kojarzy mi się z dawnymi bezmyślnymi indeksami ksiąg zakazanych, na których znalazły się m.in. "Przygody Hucka Finna" (zakazana od 1885 do 2004 roku; za rasowo obraźliwy język i wydźwięk, ale także... zbytnią rasową tolerancyjność), "Jądro ciemności" Conrada (za rasistowski wydźwięk, wzbudzała konsternację i oburzenie), a także "Czerwony kapturek" (za butelkę wina, którą Kapturek niósł babci).

Co do twórczości Braci Figo Fagot - określa się ją jako "disco polo dla inteligentów" albo "zły smak kontrolowany" - analizują ją już badacze współczesnej kultury. Nie należy jej traktować zbyt dosłownie, tylko zmrużyć oczy i włączyć myślenie. Nie chcę, by o Podkarpaciu wciąż mówili w Polsce, że to ciemnogród, a ta historia, niestety, to tylko potwierdza.

ZOBACZ TAKŻE
  • 91
  • 5
  • 18
  • 30
  • Nie podniecajcie się tak szalonyprofesor 13.02.13, 10:38

    Gdyby ksiądz zadzwonił do władz i zażądał odwołania koncertu, to by można mówić o aferze i mafii. Ale pisanie na Facebooku? Chyba każdemu wolno, nawet księdzu. A dom kultury to miejsce »

  • ciemnogrod? przeciez to pojecie "gazety" hdjkgsdfsdfhf 13.02.13, 11:03

    Ciemnogrod jest tam, gdzie go widza zakompleksione wzgedem zachodu jednostki. Czytaj - na gazeta.pl. Widzialem troche swiata i Polska (także Podkarpacie) nie ma się czego wstydzić. To nie »

  • Co innego taki G Braun czy J.R. Nowak... v_kolumna_v 13.02.13, 11:40

    tutaj łańcuszek przędzie "Gazeta Wyborcza" i wymusza politpoprawność totalniacką na organizatorach. A przynajmniej próbuje wymuszać, udając święte czy właściwie koszerne oburzenie...»